Zawody wędkarskie w Żeronicach

data wtorek, 15 Październik, 2013

W sobotę, 12.10.2013 roku w Żeronicach spotkali się wędkarze aby wziąć udział w zawodach  spławikowych.

A oto krótka relacja :

Zmienna pogoda nie pokrzyżowała szyków najlepszych wędkarzy naszego miasta i powiatu podczas towarzyskich zawodów spławikowych o Puchar Burmistrza Miasta Turku. 35-ciu entuzjastów stawiło się na starcie zawodów nad brzegiem zalewu w Żeronicach. Uciążliwy wiatr i wysoka fala sprawiły, że startujący, by zwyciężyć , musieli wykazać się nadzwyczajnym kunsztem i wyjątkowymi umiejętnościami.

Zawody stały pod znakiem dominacji zawodników posługujących się zestawami skróconymi i długimi batami. Tym razem zawiodła „odległościówka”. O wyniku zawodów decydowały przede wszystkim płocie, których średnia masa oscylowała w okolicy 200g. Niewielka ilość zanęty spożywczej w połączeniu z gliną, ziemią i jokerem była podstawą skutecznego przyciągnięcia i utrzymania ryb w łowisku. Na haczyki zakładano przede wszystkim pinkę i białego robaka.

Zwyciężył Piotr Zieliński z koła nr 33 z wynikiem 5820g. Na drugim miejscu uplasował się Krzysztof Grosz ( koło nr 28-5360g). Trzecie miejsce zajął Piotr Wilczyński ( koło nr 33-3880g). Tuż za nimi uplasowali się Konrad Bartosik ( koło nr 28-3780g) i Marcin Wutka  (koło nr 19- 3360g).  Największą rybą, leszczem o wadze 900 g  mógł się pochwalić Marcin Kwiatkowski z koła nr 19. Równie okazałego karpia okazał sędziom –  kolega z koła Marcin Wutka. Po zawodach wszystkie ryby w znakomitej kondycji wróciły do wody.

Najmłodszym uczestnikiem zawodów okazała się 9 letnia Julka Lubas. Jeśli jej kariera będzie się  dalej rozwijała pod czujnym okiem taty, należy się spodziewać ,że dziewczyna sprawi nam kiedyś nielichą niespodziankę.

Zawody ( jedna 4 -ro  godzinna tura )  odbyły się pod czujnym okiem sędziego Edyty Rosa i sędziów sektorowych – prezesów kół powiatu tureckiego. Nie stwierdzili oni jakichkolwiek uchybień i po zawodach nie wpłynęły do nich protesty zawodników. Podchodząc nieco żartobliwie można stwierdzić ,że odbyły się one bez strat w ludziach i sprzęcie. Należałoby sobie życzyć, co głośno wyrażali uczestniczący w zawodach, by ta impreza na stałe wpisała się w kalendarz wydarzeń sportowych naszego miasta.

Relacja Leszka Buczyńskiego.

 

 

 

 

« wróć do aktualności

Pozostałe aktualności: